|
Istebna 2011
|
|
26.09.2011, 11:12
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Istebna 2011
Super maraton - idealna pogoda
![]() Jak dla mnie to troszkę dużo szybkich i groźnych zjazdów - wytrzepało mnie na sztywniaku... ![]() Ale z wyniku jestem zadowolony. P.S. Panowie mieliście mnie gonić
SUZUKI MTBM 2011 : #20# SUZUKI MTBM 2010 : #20# BESKIDY MTB TROPHY 2010 finisher GG 7458411 |
|||
|
26.09.2011, 11:27
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Istebna 2011
No przecież goniliśmy...przyjechaliśmy za Tobą
Jak dla mnie to Istebna z tamtego roku i tego to jest klasa. Ten maraton to prawdziwe zwieńczenie całego cyklu. Zjazdy mega szybkie i niebezpieczne, do tego czuło się piękny przepływ trasy. Co do wyniku to poprawiłem czas o 20 minut, ale miejscowo..kiepsko. Michał ciągle siedział mi na kole...jak już odskakiwałem i myślałem, że jestem daleko pojawiał się i znowu jechaliśmy razem ![]() Koniec sezonu nie jest dla mnie zadowalający. Mam nadzieję, że w przyszłym roku wskoczę znowu trochę wyżej i nie będę się oszczędzał jak ostatnio
|
|||
|
26.09.2011, 11:40
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Istebna 2011
Ja przyznam że też się oglądałem za wami czy czasami mi nie siedzicie na kole
gnałem do przodu ale miałem jeszcze moc na mecie.u mnie forma przyszła pod koniec sezonu a szkoda... Dzięki za sezon !!! SUZUKI MTBM 2011 : #20# SUZUKI MTBM 2010 : #20# BESKIDY MTB TROPHY 2010 finisher GG 7458411 |
|||
|
26.09.2011, 11:57
Post: #4
|
|||
|
|||
|
RE: Istebna 2011
No właśnie ja po zimie można powiedzieć, że śmigałem na początku sezonu, a już po Ustroniu zacząłem gwałtownie spadać...ostatnie 3 wyścigi to była jazda na 100% z tym, że moje 100% z końca sezonu to jakieś 50% z początku
Mam nauczkę na następny sezon...a ten startem w Istebnej zakończyłem
|
|||
|
26.09.2011, 13:56
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Istebna 2011
u mnie forma rosnie z sezonem - wiecej czasu spedzam na rowerze niz zima. Co do maratonu to jest piekny - to bez dwoch zdan. Choc poprawilem sie 30min rok do roku to skorcze (nie wiem czy spowodowane zbyt szybkim poczatkiem czy mini grypa zoladkowa weekend wczesniej) nie pozwolily mi na walke z trasa i Bartkiem. Niestety ostatnie 2km musialem juz isc. No i na koniec sezony niezla glebe zaliczylem na ostatnim zjezdzie - rok temu nie probowalem zjechac tym razem tak - chcialem chociaz tyle wiecej zrobic niz rok temu. Gleba twarda bo w korzenie - na szczescie skonczylo sie tylko na siniakach. Dla mnie to na 99% koniec sezonu - no moze jeszcze jakies enduro sie wydarzy
|
|||
|
05.10.2011, 15:01
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Istebna 2011
tak sobie jeszcze analizowalem start w tej Istebnej i wychodzi mi ze w zeszlym roku jechalismy dluzszy dystans o ok 5km wiec nie do konca sie poprawilem tyle ile myslalem. niestety mapa z zeszlego roku (sport tracker) nie chce mi sie zaladowac zeby porownac
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|






