|
Międzygórze 2011
|
|
06.09.2011, 11:15
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Międzygórze 2011
kto sie wybiera? Ja bede w Ladku Zdroju juz 8 po poludniu
![]() Trasa nie w moim typie - sila i wytrzymalosc (bez techniki - no moze poza 500m za schroniskiem w lewo) wiec dostane lanie jakich malo. Za to bedzie swietne przygotowanie na Istebna
|
|||
|
06.09.2011, 15:47
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Międzygórze 2011
Ja będę na mega jak zwykle
Trasa faktycznie dość lekka technicznie, ale bardzo miło wspominam Międzygórze 2010...odpocząłem na tym maratonie
|
|||
|
14.09.2011, 09:32
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Międzygórze 2011
Bartek - cos chyba CI nie poszlo za bardzo ? ja zlapalem kapcia na 5km a na mete dojechalem nie wiele za Toba
|
|||
|
14.09.2011, 11:53
Post: #4
|
|||
|
|||
RE: Międzygórze 2011
(14.09.2011 09:32)wrx napisał(a): Bartek - cos chyba CI nie poszlo za bardzo ? ja zlapalem kapcia na 5km a na mete dojechalem nie wiele za Toba No generalnie nie jestem zadowolony z przebiegu tego maratonu. Parde dni przed załapałem przeziębienie i startowałem na lekach...może to przez to. Ostatni start też miałem w Głuszycy więc trochę się nie ścigałem i ogólnie jakoś pod koniec sezonu brak mi mocy Mam nadzieję, że w Istebnej pójdzie mi jak rok temu albo i lepiej
|
|||
|
14.09.2011, 11:55
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Międzygórze 2011
no to w Istbnej robimy wojne
No i jeszcze Łukasza musimy dogonić
|
|||
|
14.09.2011, 12:04
Post: #6
|
|||
|
|||
| RE: Międzygórze 2011 | |||
|
14.09.2011, 12:15
Post: #7
|
|||
|
|||
|
RE: Międzygórze 2011
jak bedziemy wspolpracowac to damy rade
tylko ciiiii zeby nie wiedzial
|
|||
|
14.09.2011, 12:30
Post: #8
|
|||
|
|||
| RE: Międzygórze 2011 | |||
|
15.09.2011, 07:00
Post: #9
|
|||
|
|||
|
RE: Międzygórze 2011
siemanko
spoko spoko dawajcie czadu - Ja obowiązkowo jestem w Istebnej na cały weekend !!Jak coś to dawajcie na piwo wieczorem w sobote SUZUKI MTBM 2011 : #20# SUZUKI MTBM 2010 : #20# BESKIDY MTB TROPHY 2010 finisher GG 7458411 |
|||
|
15.09.2011, 08:06
Post: #10
|
|||
|
|||
|
RE: Międzygórze 2011
Ja jeszcze nie wiem co z moim transportem, ale jak się uda to w sobotę jeszcze wrócę do Wrocławia, a jak nie to spotkamy się na ostatnim bufecie
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|






Mam nadzieję, że w Istebnej pójdzie mi jak rok temu albo i lepiej