›› Kolarstwo górskie ›› Goggle Pro Active Eyewear MTB Team ›› GPAE


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pęknięta szprycha w tylnym kole
25.06.2010, 17:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.06.2010 17:51 przez ząbek.)
Post: #1
Exclamation Pęknięta szprycha w tylnym kole
Witam

Dzisiaj jak wracałem z pracy, na prostym zjeździe nagle usłyszałem metaliczne puknięcie z tyłu roweru.
Po zatrzymaniu, okazało się, że pękła 1 szprycha (koło trochę się "rozcentrowało").

I teraz mam pytania do was (nie jestem biegły w sprzęcie rowerowym):

1. Czy to jest bardzo niebezpiecznie dla roweru i może pociągnąć za sobą dalsze pęknięcia ? (szprycha wygląda, że była wygięta i chyba dlatego pękła). Jeśli jest, to jak bardzo ryzykuje ? Np. na konkretniejszym zjeździe "pójdą" dalsze szprychy, czy raczej mogę spokojnie jeździć i wymienić przy nadarzającej się okazji ?
Nie jeżdżę jakoś hardkorowo.

2. Naprawa - oddać do serwisu i mieć spokój ? Jeśli tak to ile to może kosztować ? Czy może kupić szprychę i naprawiać samemu. Nigdy nie centrowałem koła.

Pozdrawiam Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25.06.2010, 21:20
Post: #2
RE: Pęknięta szprycha w tylnym kole
suchy las szkolna, serwis rowerowy 2 koła, polecam.

zalezy jakie masz koła, jak jest to jedna z 18 szprych to by wypadało wymienić na gwałt, ale jak jest ich 32 sztuki np to nie ma paniki...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26.06.2010, 08:17
Post: #3
RE: Pęknięta szprycha w tylnym kole
Ja to jak nie uwale dwóch szprych w roku to uważam sezon za nie udanyBig Grin
Taka przypadłość mam w tylim kole w szosie A to wszystko dzięki temu że jak pierwszy raz strzeliła mi szprycha to oddałem do serwisu na wymianę. Ale chłopaki tak mi naciągnęli koło podczas centrowania że szprychy zaczęły same pękać przy główkach...Przez to musiałem co chwila wymieniać...Oddałem koło do innego serwisu (na ul. Żytniej ) i na wstępie serwisant powiedział mi że mam naciągnięte szprychy jak struny w harfie i dlatego tak często strzelają Więc polecam serwis na żytniej...Co do jazdy bez szprychy to najwięcej przejechałem 100 km w drodze powrotnej z treningu więc wyjścia nie byłoSmile...ale strasznie mnie irytowało telepanie tylnej obręczy...

Pozdrawiam
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26.06.2010, 20:16
Post: #4
RE: Pęknięta szprycha w tylnym kole
No witam Smile Okazuje się, że mam 32 szprychy (obecnie 31). Dzisiaj przejechałem 108 km i było ok. Co prawda lekka ósemka z tyłu jest. Na razie pojeżdżę trochę Smile

Dzięki za informacje.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:

KontaktGoggle Pro Active Eyewear TeamWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS