›› Kolarstwo górskie ›› Goggle Pro Active Eyewear MTB Team ›› GPAE


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tarczówki vs. v-breaki
15.04.2010, 12:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.04.2010 12:50 przez Rider.)
Post: #1
Tarczówki vs. v-breaki
Na samym początku chcę zaznaczyć, że nie jestem maniakiem osprzętu i znawcą komponentów. Ja tylko jeżdzę i chcę, aby rower działał sprawnie.

Ciekaw jestem co myślicie nt. hamulców. Od dwoch lat jeżdżąc na Scale'u z Avid Juicy 3.5 mam ciągłe stresy. Po jeździe w nieco większym blocie / piasku i deszczu klocki klocki lub przynajmniej sprężyna motylkowa kwalifikowała się do wymiany. Nie inaczej było po Dolsku, gdy okazało się, że kawałek tejże blaszki szurał mi po tarczy. Na szczęście miałem zapasowy po starych klockach. Gdyby nie to, czekałby mnie wydatek od ok 60 zł wzwyż. Samej sprężynki niestety nie da się kupić.
Tak czy owak sama wymiana (w tym konkretnym modelu) nie jest łatwa, ale za to łatwo doprowadza do furii.
Zdecydowanie bardziej podobają mi się hamulce v-break w sprzęcie treningowym - łatwe do wymiany i regulacji. No i nie ma problemów typu: "a gdzie ja teraz dostanę płyn dot 5?" (czy jakiś taki..).

Jak dotąd przewagę tarczówek zaobserwowałem jedynie podczas maratonu w Głuszycy. W górach rzeczywiście to dobra rzecz. Jednak, jako mieszkaniec nizin i uczestnik w większości nizinnych zawodów, rozważam przerzucenie się na prostszą i mniej zawodną konstrukcję, jaką jest w-g mnie v-break.

Jakie są Wasze doświadczenia i opinie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15.04.2010, 13:43
Post: #2
RE: Tarczówki vs. v-breaki
kurcze trafiłeś kolego w moje zmartwienie - ja mam Avid Juicy 5 (tarczowe, hydrauliczne) i właśnie zapoznaję się z jego budową
http://www.sram.com/_media/pdf/avid/deal...MY09_E.pdf
ahh ta sprężyna - właśnie po Dolsku. Jest trochę zabawy z tym ale hamulce są dobre.

Maim zdaniem dużym plusem V-ki jest mała waga

SUZUKI MTBM 2011 : #20#
SUZUKI MTBM 2010 : #20#

BESKIDY MTB TROPHY 2010 finisher
GG 7458411
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15.04.2010, 17:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.04.2010 17:40 przez miskov.)
Post: #3
RE: Tarczówki vs. v-breaki
W zeszłym sezonie dość sporo eksperymentowałem z rowerem, najpierw miałem Juicy 3 potem SD7 i skończyło się na Juicy 5 ale po kolei...

Sprężynkę da się jak najbardziej kupić - chociażby tu http://vincere.pl/sklep/index.php?p209,s...cy-bb7-012 czy w wielu miejscowych sklepach np. Bicykl w Poznaniu na os. Sobieskiego

Wymiana klocków - co Ci sprawia trudność? Zarówno w Juicy 3 jak i w Juicy 5 (3.5 to klamka z J3 a zacisk z J5 lub na odwrót - nie pamiętam) nie miałem z tym problemu. Nakładasz na sprężynkę klocki, ściskasz wszystko, wkładasz (sprawę dość mocno ułatwia lekkie rozsunięcie klocków) i voila Smile

Dot5 jest szeroko dostępny (motoryzacja) i tani. Właściwie w tarczach największy problem to odpowietrzenie, oczywiście o ile nie posiadasz "bleed kit". Jeżeli coś Ci się stanie z avidami to polecam odezwać do tej oto osoby: http://www.forumrowerowe.org/topic/52065...tarcz-itp/

Na niziny zdecydowanie lepsze będą porządne vki typu Avid SD7, przy dobrych klockach na suchym dorównują nie jednym tarczówkom a i na mokrym nie jest tragicznie. Plusem jak i minusem v'ek jest sama zasada działania - mechaniczna. Plusem bo serwisowanie jest banalnie proste, minusem bo aby wszystko działało jak trzeba należy dbać o stan linek i pancerzy. Dodatkowo trzeba pamiętać, że zużywasz nie tylko klocki ale także i obręcz. No i klamka tak leciutko nie chodzi.

Wagowo wcale nie jest tak różowo, standardowy zestaw J5 z tarczami, adapterami, śrubkami waży ~830g a komplet SD7 ~680g (wliczając ramiona, klamki, pancerze/linki, piwoty). Poza tym obręcze pod disc są lżejsze niż ich odpowiedniki pod vki.


Także podsumowując, wg mnie na nasze wielkopolskie warunki w zupełności starczą Ci vki Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16.04.2010, 06:17
Post: #4
RE: Tarczówki vs. v-breaki
Miskov - dzięki za informacje. W tym temacie wciąż się uczę. I przede wszystkim dzięki za bezcenną dla mnie informację nt. możliwości zakupu sprężynek (!!!)

Łukasz - załączam skan instruckcji Avidów z Magazynu Rowerowego. Prosto i jasno wytłumaczone. W praktyce trzeba trochę poćwiczyć, zanim stanie się łatwe Smile


Załączone pliki
.pdf  avid juicy 3.5 instrukcja.pdf (Rozmiar: 706.83 KB / Pobrań: 13)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20.04.2010, 04:13
Post: #5
RE: Tarczówki vs. v-breaki
moja opinia: wlkp. i inne płaskie motywy - V-ki wystarczą , ale jak chcesz pojechać góry - zatęsknisz za tarczówkami Wink

http://www.bikestats.pl/rowerzysta/Rodman
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09.05.2011, 13:45
Post: #6
RE: Tarczówki vs. v-breaki
Nie chciałem zakładać nowego tematu.
Kupiłem nowe hamulce i mam dwie tarcze 160mm i 185mm.
Dużą tarczę założyć na przednie koło ???
Tak mi podpowiada intuicja Wink

SUZUKI MTBM 2011 : #20#
SUZUKI MTBM 2010 : #20#

BESKIDY MTB TROPHY 2010 finisher
GG 7458411
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09.05.2011, 13:51
Post: #7
RE: Tarczówki vs. v-breaki
Posłuchaj intuicji Smile

Na co się w końcu zdecydowałeś?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09.05.2011, 14:40
Post: #8
RE: Tarczówki vs. v-breaki
Kurcze kupiłem okazyjnie Avidy XX Smile
Koleś sprzedał mi je z roweru wystawowego czyli prawie nowe

Ok czyli zakładam 185 na przednie koło

SUZUKI MTBM 2011 : #20#
SUZUKI MTBM 2010 : #20#

BESKIDY MTB TROPHY 2010 finisher
GG 7458411
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:

KontaktGoggle Pro Active Eyewear TeamWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS